Ładowanie...

Tenisufki x Vans Old Skool x The North Face


Część z Was kojarzy pewnie jedną z ciekawszych propozycji od Vans i The North Face, z ostatniej, drugiej już wspólnej kolekcji. Tak się złożyło, że żółta, mocno rzucająca się w oczy kolorystyka wpadła w nasze redakcyjne ręce, co za tym idzie postanowiliśmy się podzielić wrażeniami jakie na nas wywarły.



Zaczynając może od samej idei buty miały dobrze radzić sobie w niesprzyjających warunkach pogodowych. Dzięki materiałom, który pokrywają kanarkowo-żółtą cholewkę tak niewątpliwie jest. Upper bowiem wykonany został z połączenia naturalnego, miękkiego w dotyku zamszu z syntetykiem o fakturze zespolonych ze sobą kwadracików bardzo małych rozmiarów, coś na wzór rip-stopu. Boczny, kontrastującym na tle żółci branding wycięto z fragmentu ciemnej gumy. Metalowe oczko, przez które przechodzi ostatni rząd okrągłych sznurówek zdobi tłoczone logo The North Face, w dużo większej skali powtórzone na tyle cholewki. Co ciekawe zarówno język, wnętrze oraz wkładka wykończone są polarem. Jak powszechnie wiadomo polar bardzo dobrze utrzymuje odpowiedni poziom ciepła, co przy aktualnie panującej aurze jest na wagę złota. Tutaj ogromny plus w stronę Vansa i TNF. Kolejną rzeczą, o której należy wspomnieć to udział marki 3M, która użyczyła swojego impregnatu Scotchgard chroniącego całą powierzchnię uppera. Zabieg ten pozwoli dłużej utrzymać nam buty w czystości. Kropką nad i jest wulkanizowana podeszwa z serii MTE o zwiększonej trakcji.









Podsumowując uważamy, że buty z serii Vans x The North Face to ciekawa alternatywa dla innych topornych, ciężkich czy nie koniecznie ciepłych konkurentów. Mimo swojej odważnej kolorystyki, która nie koniecznie kojarzy się z jesienią jest to model godny polecenia. Nie zapominajcie również, że buty dostępne były nie tylko w tej kolorystyce. Do wyboru były również i inne modele. Więcej informacji na ich temat znajdziesz tutaj, a butów szukaj w wybranych sklepach Vans.



Vans
The North Face