Ładowanie...

Videorecenzja - Nike Lunar Terra Arktos


Prawdziwa zima zbliża się nieubłaganie. Dlatego w naszej kolejnej videorecenzji testujemy obuwie, które firma Nike Sportswear przygotowała na najzimniejszą porę roku.

Mowa o Lunar Terra Arktos, modelu naszpikowanym rozmaitymi technologiami amerykańskiej firmy.

By przeprowadzić właściwy chrzest bojowy udaliśmy się w polskie Tatry, w których od dłuższego czasu panuje zimowa aura. Na jednym ze szlaków mieliśmy więc do czynienia ze śniegiem, lodem oraz wodą. I jak się okazuje, w takich warunkach, mimo naszych obaw - buty te zdały egzamin.

Zacznijmy od początku. Najważniejszą cechą zimowych butów jest ciepło, które potrafią dostarczyć. Projektanci z Oregonu zastosowali więc wewnętrzną skarpetę chroniącą nasze stopy przed mrozem i wilgocią. Choć w czasie naszego wypadu nie doświadczyliśmy srogiej zimy, jesteśmy pewni że rozwiązanie to sprawdzi się podczas ujemnych temperatur.

Drugą ważną cechą Lunar Terra Arktos jest ich wodoodporność. Nike wdrożyło tutaj membranę H2O Repel, która w parze z bezszwową konstrukcją VacTech świetnie radzi sobie z deszczowych warunkach. Pozostając jeszcze przy samej cholewce - warto wspominieć o znanym z nowoczesnych biegówek systemie Dynamic Flywire, a także o ułatwiających wkładanie laminowanych zamkach.

Na koniec pod lupę bierzemy podeszwę. Jak wskazuje nazwa tego modelu została ona wykonana z wygodnej pianki LunarLon. Dzięki temu nasze stopy nie będą narzekać na komfort, nawet podczas dłuższego użytkowania. Na śliskim oblodzonym szlaku egzamin zdała również podeszwa zewnętrzna. Nike zastosowało bowiem dobrze przyczepną gumę Sticky Rubber.

Podsumowując - Nike wyprodukowało naprawde udany model, który z powodzeniem sprawdzi się podczas najzimniejszej i najmniej lubianej przez sneakerheadów pory roku. Zainteresowanych odsyłamy m.in. do warszawskiego sklepu WSS Chmielna 20.

Video: Damian Śmigielski
Music: 
Kixnare