Proponowany post

Chwilę O: Powrocie Nike Air Tuned Max 'Celery'

26 styczeń 2021
Chwilę O: Powrocie Nike Air Tuned Max 'Celery'

Hasło 'Tuned Air' w słowniku amerykańskiej marki Nike pojawiło się wraz z premierą kultowych Air Max Plus w 1998 roku - KLIK i opisywało nowy system amortyzacji. Formowana pod wpływem tłoczonego powietrza poduszka z wytrzymałego poliuretanu wyposażona została w charakterystyczne, mechaniczne gumowe półkule z materiału Pebax, które Mają one na celu obniżyć ciśnienie w poduszce, przez co zwiększyć poziom amortyzacji oraz stabilizacji. 


Rok później w sprzedaży pojawiła się inna, zupełnie nowa sylwetka, czyli Nike Air Tuned Max w imponującej, mieniącej się niczym pancerz żuka kolorystyce 'Celery'. Część z Was doskonale pamięta, że to właśnie tymi dresiarskimi sneakersami, które były pierwszymi kupionymi za własne pieniądze przy projektowaniu własnych Air Max 97 inspirował się Skepta - KLIK. Teraz buty ten w pierwotnej formie z 1999 wraca na półki, co ze względu na to, że jest to pierwsze retro w historii ,jest nie lada wydarzeniem, a większość fanów OG'sowych modeli butów Nike już zaciera na nie ręce. Air Tuned Max był pierwszym modelem wyposażonym w system Tuned Air na pełnej długości podeszwy, co w porównaniu do TN'ów było ogromnym technologicznym krokiem w przód. Niestety, mimo tego, że był to zdecydowanie bardziej  muskularny zawodnik, to nie przetrwał on próby czasu, i po jedynie 4 kolorystykach zniknął z asortymentu Nike, i nigdy na przestrzeni lat do niego nie wrócił. Nike Tuned Air, zamiast oferować jednociśnieniową podeszwę powietrzną, Tuned Max wykorzystywał ich łącznie 15. Precyzyjnie dostrojonych poduszek powietrzne o różnych rozmiarach, zapewniały maksymalną reakcję i komfort podczas uderzenia stopą o podłoże. Co ciekawe, w zależności od rozmiaru buta, poduszki powietrzne byłyby strojone do różnych ciśnień wewnątrz. Przy pierwotnej cenie detalicznej 140 USD i wadze zaledwie 338 gramów model ten został okrzyknięty najlżejszym Air Maxem, jaki kiedykolwiek wyprodukował Nike. Warto również zauważyć, że Tuned Max wykorzystał też inne innowacyjne technologie, w tym bezszwową, jednoczęściową cholewkę z syntetycznej skóry i siateczki, podeszwę środkową Phylon z pełnowymiarową poduchą Tuned Air oraz podeszwę zewnętrzną z gumy węglowej BRS 1000. Na pięcie widać pięć kropek Nike Alpha Project, symbolizujących innowacje, wyobraźnię i technologię. Teraz w kultowej, mieniącej się kolorystyce 'Charcoal/Celery-Saturn Red' wracają na półki i są łakomym kąskiem dla prawdziwych fanów szybkich butów.

Sprzedaż ruszyć ma już za jakiś czas. Obstawiamy, że w takich punktach jak Warsaw Sneaker Store zobaczymy je gdzieś w okolicach Air Max Day, czyli w marcu. Sugerowana cena detaliczna wyniesie 170$.


Nike