Proponowany post

Emporio Armani x Reebok EA7 Collection

19 styczeń 2010

Po udanej koncowce 2009 roku Reebok nabral wiatr w zagle i regularnie serwuje nam niespodzianki. Wczoraj wspomnielismy o nowym rodzaju podeszwy opatentowanym przez firme, a dzisiaj pokazujemy owoc ich wspolpracy z domem mody Armaniego.

Pomysl laczenia masowych marek sportowych z eksluzywnymi domami mody nie jest nowy, lecz nigdy nie odbylo sie to na taka skale. Produkty wynikle ze wspolpracy miedzy Puma a Sergio Rossi badz tez Conversy od Lanvina to malo naglosnione pojedyncze kolaboracje. W przypadku EA7 wyglada to na dluzszy projekt.

Emporio Armani x Reebok EA7 Collection



Emporio Armani x Reebok EA7 Collection


Emporio Armani x Reebok EA7 Collection

Na poczatek kolekcja nazwana EA7 to dwa modele butow. Powyzej pokazany EA7 Runner to nic innego jak tradycyjnie wyladajacy but do biegania ze wspolnym brandingiem Reeboka oraz Emporio Armani oparty na nowej technologii skrzetnie ukrytej w podeszwie. Poza nieladnym logo nie mozna tym butom nic zarzucic. Niespodzianka kryje sie natomiast ponizej. Emporio Armani x Reebok EA7 Collection

Mega Chic, to w 2/3 elegancki but do garnituru z tylna czescia oparta o technologie znana z wyczynowych produktow sportowej firmy. Wyglada to nieco jako wynalazek Cole Haan, ktorzy uzywali systemu Air Max juz na poczatku tego stulecia, lecz EA7 idzie o krok dalej i nie ukrywa technologii, lecz bezwstydnie ja obnaza. Zabieg ten jest z pewnoscia ciekawy, lecz nie do konca nam sie podoba. Wyglada to wrecz tandetnie. Z niecierpliwoscia czekamy rozwoju tej kolekcji oraz nowych modeli.

Bardzo cieszy nas fakt, iz przez wielu spisana na straty firma Reebok nie sklada kart i probuje (prawie) nowych rzeczy. Cieszy rowniez, fakt iz firmy powoli zaczynaja patrzec w przyszlosc po kilku latach powrotu do przeszlosci. Kolekcja bedzie dostepna w wybranych sklepach Reeboka juz tej wiosny.

Emporio Armani
Reebok

Tagi: -