Proponowany post

Nadchodzą Szalone Nike Z Projektu ISPA, Których Powstanie Jedynie 8000 Par

05 czerwiec 2020
Nadchodzą Szalone Nike Z Projektu ISPA, Których Powstanie Jedynie 8000 Par

Nie od dziś wiadomo, że designerów Nike stać na wiele. Ich nieustanna praca owocuje mniej lub bardziej udanymi sneakersami, które cały czas pojawiają się w ofercie sportowej marki. Koło niektórych przechodzimy zupełnie obojętnie, a od innych nie możemy oderwać wzroku. Dziś pokażemy Wam coś, co zalicza się do tej drugiej, zdecydowanie bardziej spektakularnej kategorii.

Na ten moment nie jesteśmy w stanie Wam powiedzieć 'czym' są buty z załączonych zdjęć, ponieważ nie zdążyliśmy jeszcze poznać ich nazwy, natomiast wiemy, że są one limitowane do 8000 wyprodukowanych par oraz wchodzą w skład projektu iSPA. Jeżeli nie wiecie, co to jest wspomniana iSPA, to już śpieszymy Wam z wyjaśnieniami, a w zasadzie nie my, ale ekipa Nike. 

Projektanci Nike nieustannie czerpią inspirację od sportowców na każdym poziomie. Jednak w zeszłym roku zespół Fuel Footwear Innovation postawił na coś bardziej abstrakcyjnego – to, co nieprzewidywalne w pogodzie, podczas aktywności itd. Opracował nawet filozofię i zbiór reguł projektowych, który nazwał iSPA od angielskich słów Improvise, Scavenge, Protect, and Adapt (improwizuj, poszukuj, osłaniaj i dopasuj). 


Nowa filozofia stała się nieszablonowym narzędziem do tworzenia i rozwiązywania problemów. „Wtedy właśnie zrozumieliśmy, na czym polega nasza uniwersalność w strukturach Nike” – wyjaśnia projektant Darryl Matthews. „Szperaliśmy w istniejących innowacjach i pomysłach, po czym dostosowywaliśmy je do swoich potrzeb”.

To właśnie w myśl tej zasady powstały widoczne tutaj, szokujące, nietuzinkowe, przykuwające w oko buty. To, co najbardziej je wyróżnia, to oczywiście charakterystyczne przecięcie oddzielające duży palec od reszty, które część z Was siedzących w temacie fashion kojarzy pewnie z modelu Tabi od Maison Margiela, a osoby bardziej związane ze sneakersami przytoczą tutaj kultowe Air Rift z 1995 roku. Jeżeli chodzi o pozostałe elementy, to samą bazę butów tworzy elastyczna, cyfrowo tkana skarpeta, na którą nałożono mleczną klatkę z regulowanym systemem pasków przypominających te w snowboardowych wiązaniach. Gdyby tego było mało, spójrzcie co dzieje się piętro niżej. Całość osadzona jest na szczycie bardzo, może aż do przesady  futurystycznej podeszwy z ogromnym otworem w jej środkowej części, gdzie znajdują się kolumny z systemem amortyzacji Zoom, podobnej do tej, którą zobaczymy w nadchodzących Matthew M Williams x Nike Zoom MMW 4. No dobra, to przejdźmy jeszcze szybko przez samą kolorystykę. Buty utrzymane są w jasnych barwach z dodatkiem neonowych akcentów oraz wszechobecnej, odblaskowej 3Mki. Podeszwę zabarwiono na beż z dodatkiem naturalnej gumy na jej spodniej, wafflowej części oraz nienaturalnie wysuniętym tyle.

Niestety, tak samo, jak w przypadku nieznanej nam nazwy, data premiery również pozostaje tajemnicą. Z racji tego, że inne modele butów z serii iSPA dostępne były w CL20 jest cień szansy, że i tę futurystyczną sylwetkę zobaczymy i tam. Chcielibyście?


Nike

Tagi: nike, ISPA,