Proponowany post

Lebron James Pokazał Się W Ekskluzywnych Nike Air Zoom Generation

Idealnie pasują do barw jego nowej drużyny.

Największe Sneakersowe Podsumowanie 2017 Roku Cz.1

16 styczeń 2018
Największe Sneakersowe Podsumowanie 2017 Roku Cz.1

Jak powiedział klasyk 'Kiedyś było inaczej, teraz też jest inaczej', z małym poślizgiem, ale  lepiej późno niż wcale. W tym roku również przygotowaliśmy dla Was jak się okazało największe sneakersowe podsumowanie minionych 12 miesięcy. Po raz kolejny w formie kilku pytań do zaprzyjaźnionych z nami osób. Nie przedłużajmy jednak, bo i tak sporo czytania przed Wami.

YLON

1. Jakie buty mianujesz Tenisufkami 2017 roku?

Ciężko jest mi się zdecydować na jedną parę. adidas Ozweego II (szczególnie „Bunny”), Balenciaga Speed Trainer czy w końcu Balenciaga Triple S. Każda z tych par wzbudziła niemałe zainteresowanie a i poruszyła środowisko zarówno w pozytywnym jak i negatywnym tego słowa znaczeniu. Finalnie chyba zdecyduję się na Ozweego II "Bunny" dlatego, że  adidas wraz z Rafem zadbali o to by kolejne wydanie owego modelu było lepsze od pierwszego, a i w poprzednich kolorystykach wyglądało bezbłędnie, co jak wiemy z doświadczenia nie zawsze się udaje. To co zadziało się z Balenciaga Trainer w późniejszych wydaniach pozostawię bez komentarza.

2. Który brand mianujesz Marką Roku?

Walka toczy się tu dla mnie pomiędzy adidasem i Nike. Niemiecki brand pozytywnie zaskakiwał wielokrotnie projektami z Consortium, kolaboracją z Parley, niektórymi fajnymi kolorystykami Yeezy Boost 350 (głownie chodzi mi tu o Zebry), a Nike z kolei raz a porządnie narobiło zamieszania w but grze kolaboracją z Off-White po drodze prezentując też Zoom Fly czy też zaczynając rok Vapormax'ami, które chyba swoja drogą nie przyjęły sie tak dobrze jak się spodziewano. Sugerując się tym, czym wszystkie te działania skutkowały na całym świecie stawiam na Nike x Off-White. Świat oszalał na punkcie tych projektów, przyznam, że ja rownież. 

3. Niewypał roku to...

Uważam, że niektóre domy mody zbyt dosłownie potraktowały w ubiegłym roku sformułowanie „ugly sneakers”. Superstary i Boost... są modele, których ruszać się nie powinno, a taki klasyk zasługuje na to, by pozostać od technologii jak najdalej. VANS x Karl Lagerfeld - miałam nadzieję na super zaskakujące motywy, a finalnie nawet nie do końca zapadły mi w pamięć. Vetemens x Reebok Sock Trainer - nie jaram się, powielanie motywu Balenciaga Speed Trainer. Balenciaga x Crocks - co prawda kolekcja na SS18, ale zaprezentowana w ubiegłym roku i ...- ekhm. Nike AM 90 Ultra 2.0 EZ. Nie wiedziałam gdzie mam podziać wzrok, takie to brzydkie. Jak widać jest tego sporo, sorry, nie potrafię zdecydować się na jeden niewypał. 

4. Współpracą roku mianuję...

Krótko i na temat - Off-White x Nike. 

5. Z jakiego swojego zakupu w 2017 roku cieszysz się najbardziej?

Mimo że mogłabym tu wypisać kilka wyjątkowych par postawię na Nike Air Max 97 ‚Silver Bullet’ z jednego prostego powodu - był to jeden z nielicznych modeli, na który zapatrywałam się od kilku lat i zajawa nie zmalała jak w przypadku innych butów, których finalnie nie kupiłam. Gdy doszły mnie słuchy o reedycji, zapiałam z zachwytu 

6. Co najbardziej zaskoczyło Cie w 2017 roku?

Reaktywacja starszych modeli, głownie AM 97, świetna kolorystyka z 2012 roku modelu Flyknit Trainer (białe) czy w końcu informacja o wznowieniu AM98, które jeszcze przed nami. Moim zdaniem rok 2016 kompletnie nie należał do Nike, w 100% zawłaszczył go sobie adidas, a więc to posunięcie wraz z kolaboracją z Off-White było strzałem w przysłowiową 10 i miłą odmianą. 

7. W czym widzisz się w 2018 roku?

Butowo - bardzo chciałabym nabyć Gucci Rhyton początkowo nazywane ‚Apollo Sneakers’ - zakochałam się w nich gdy  tylko zobaczyłam zdjęcia z pokazów na SS18 no i w końcu połasić się na Chelsea boots od Common Projects. Dodatkowo kolorystyka OG AM98 i nareszcie Nike Shox. Po cichu liczę rownież na to, że jakimś cudem zawita w Polsce pierwsza kolorystyka adidas Yeezy Wave Runner 700, a i może jakaś nowa mocna kolorystyka adidas Yeezy Boost 350. Włączenie do swojej kolekcji Futurecraft 4D z różową podeszwą, która gdzieś tam śmigała po sieci byłaby rownież mile widziana (jeżeli faktycznie ujrzy światło dzienne). A tak poza butami? Po pierwsze rozwój. Potem nowe projekty zdjęciowe, video, recenzje. Niech dzieje się dużo! 

 

COLD

1. Jakie buty mianujesz Tenisufkami 2017 roku?

Jako osoba posiadająca całą gamę różnorodności w swych zbiorach, nie lubię tego typu pytań, gdzie mam wybrać tylko jedno wydanie  Ale mając wybrać jedne to będą to adidas Futurecraft 4D (póki co trudno mówić o ich kolorystykach). Faktyczne spoglądanie w przyszłość i rozwój, a nie tylko chwytliwe nagłówki i znane nazwiska.

2. Który brand mianujesz Marką Roku?

2017 to adidas i Nike, przerwa, a potem reszta. Te dwie marki notorycznie starają się jak najbardziej drylować nasz portfel i do której z nich należy 2017 zależy trochę, co się bierze pod uwagę. Nike bezsprzecznie miał więcej tych „wabików”, chwytliwych wydań, kolaboracji, rocznic co bardzo dobrze wykorzystał. adidas może nie miał tylu wyhype’owaych wydań, ale miał bardzo udane nowe modele, naprawdę dobre performance’owe buty. Patrząc z punktu widzenia butgry - Nike.

3. Niewypał roku to...

Jakiś niesmak ciągle pozostawia po sobie Nike z jakością w kratkę. Przykładem mogą być choćby Air Max 1, których z okazji 30-lecia mieliśmy zapowiedź powrotu dawnego kształtu. OK, poprawili bryłę, już nie jest ona hybrydą cegły z bananem, ale ciągle to jest loteria jak w fabryce im wyjdzie, jaką parę człowiek otrzyma i nie jest to jeszcze ten kształt co choćby ~2004.

4. Współpracą roku mianuję...

Chciałbym napisać, że Off-White x Nike, lecz z drugiej strony to co się działo wokół tej współpracy, nakręcanie całej tej spirali pożądania, jak zaczęło się być atakowanym tymi wydaniami z każdej strony - to już trochę zaczęło zahaczać o obrzydzenie. Można powiedzieć, że im coś bardziej pożądane, tym mocniej będzie to we wszelaki sposób eksploatowane, tym szybciej człowiek będzie tym niemal rzygał. Tak jak na początku uważałem tą kolekcję za naprawdę udaną, teraz to już trochę „zwisa i powiewa”.

5. Z jakiego swojego zakupu w 2017 roku cieszysz się najbardziej?

Najlepszy zakup to będzie coś z dwójki adidas ZX500 x Mastermind (2013) albo Nike SB Dunk Low „Black Pigeon”. Mastermindy chodziły za mną od pewnego czasu, lecz wydania z MMJ nie należały do najtańszych na rynku wtórnym, stąd opcja dorwania w bardzo dobrej cenie tym bardziej cieszy. Dunki - to chyba magia gołębia  Trochę to wydanie przypomina o tym, jak przed laty SB’ki były najbardziej rozchwytywanymi wydaniami.

6. Co najbardziej zaskoczyło Cie w 2017 roku?

Pewnym zaskoczeniem jest fakt, że ten rynek ciągle rośnie. Przeciętnemu człowiekowi wystarczą 3 pary na rok, a producenci chcą aby kupował tyle ale na miesiąc. Niemal z roku na rok mamy więcej modeli, kolaboracji, general release’ów. Ciągle się zastanawiam, jak długo te słupki zysków mogą jeszcze rosnąć? Jako to zaskoczenie mniej fajne - fakt, że aktualna kondycja butgry wygląda tak, że wszystko się zmienia w zależności jak zawieje. Coraz mniej zajawki, coraz więcej zwykłego szpanowania.

7. W czym widzisz się w 2018 roku?

Gucci, LV, YSL… dobra, a poważniej. Powiedziałbym że klasycznie - w pełnej różnorodności.

 

OBUWNIK

1. Jakie buty mianujesz Tenisufkami 2017 roku?

Gabriel:
Na wstępie zaznaczę, że na pewno omija mnie masa kapitalnych wydań, o których nie mam bladego pojęcia, albo dowiaduję się o ich istnieniu miesiące po premierze. Jest to związane z moim przywiązaniem do Jordan Brand i głównie te buty śledzę na bieżąco. A rok 2017 obfitował w elektryzujące wydania - kolejne kolaboracje PSNY, szare i czarne IV KAWS, powrót wielu klasyków, np. IV Pure Money, Atmos Pack, czy oczywiście kolekcja Off White. Myślę, że właśnie jedynki Off White były parą, która wywarła największy wpływ na środowisko i o której było zdecydowanie najgłośniej. Nie powiem, żebym był fanem całej kolekcji The Ten, niektóre pary wyszły moim zdaniem średnio, ale klasyczne Chicago z nutą czegoś nowego? Jestem na tak. Natomiast zupełnie prywatnie, to najmocniej czekałem na VI Golden Harvest. Wiem, że nie są tak popularne i kolorystyka nie jest niczym nowym, ale to właśnie ta para przyniosła mi najwięcej frajdy w minionym roku.

2. Który brand mianujesz Marką Roku?

Ola:
Wybieram Nike. Uważam, że koncertowo rozegrali 2017 rok. Mieliśmy powrót wielu klasyków - Air Maxów 1 czy 97, z drugiej strony pojawiły się nowe biegówki z najświeższymi technologiami, jak chociażby Vapormaxy. Trochę powtórzę powyższe słowa mojego męża, ale kolekcja The Ten była zdecydowanie najmocniejszą kolaboracją. Pojawiły się też futurystyczne Hyperadapt, a z drugiej strony mieliśmy retro Uptempo. Zaatakowali rynek ze wszystkich stron, wypełniając puste przestrzenie swoim towarem zanim pojawiła się na niego potrzeba. Mimo, że w 2017 roku w Obuwniku pracowaliśmy w dużej mierze przy adidasie, to stawiam na Swoosha.

3. Niewypał roku to...

Gabriel:
Niewypałem roku była dla mnie osobliwa odsłona AJ1 - Bred i Royal w wersji flyknit. Bardzo cenię sobie tę technologię, ale wciśnięcie ich w takie modele było chybione. Na naszym rynku są na ogromnych przecenach, za granicami wylądowały w outletach, a w dalszym ciągu jest ich masa. Flyknitowa cholewka sprawdziła się w Air Force 1. Tam byłem pod wrażeniem jak umiejętnie połączono klasykę z nowoczesnością. Przy projekcie AJ, coś zdecydowanie poszło nie tak.

4. Współpracą roku mianuję...

Ola:
Wybieram artystę, trochę bardziej w naszych zawodowych klimatach, który wywiera na mnie ogromne wrażenie. Jest nim Dominic Chambrone, znany jako The Shoe Surgeon. W tym roku miał na swoim koncie mnóstwo pięknych projektów, m. in. całą serię Yeezy Boostów uszytych z ezgotycznych skór, stworzył Dunki SB Low oraz Jordany 1 w denimie od Supreme x LV i wiele, wiele innych. Obserwuję go od dawna i wiem, że tworzy unikatowe pary dla znanych osobistości jak DJ Khaled czy Drake, ale w tym roku wiele się u niego działo. Oprócz otwarcia własnej szkoły w Los Angeles, to miał okazję stworzyć wraz z adidasem limitowaną serię, ograniczoną w zasadzie do Friends and Family, modelu Copa Rose w trzech kolorystykach. Ponadto we współpracy z Ebay, stworzył 10 par modelu Air Jordan 1 w kolorystykach serwisu. Zostały one wystawione na aukcje i cały dochód przeznaczono dla osób poszkodowanych w pożarze w Santa Rosa, miasteczka z którego pochodzi Dominic. Jednak największe wrażenie wywarła na mnie współpraca z marką Jordan. Poza prowadzeniem warsztatów w Chicago, które skupiały się wokół modelu XIII w kolorystyce Bred, Dominic stworzył własnoręcznie 23 pary wcześniej wspomnianego modelu. Były one dostępne w zaledwie 3 sklepach - w Chicago, Nowym Jorku i Toronto.

5. Z jakiego swojego zakupu w 2017 roku cieszysz się najbardziej?

Gabriel:
Moim zakupem roku jest personalizowana para adidasów NMD XR1 „Metallica”. Jestem ogromnym fanem Metallici, sam zresztą gram na gitarze od kilkunastu lat i obok koszykówki jest to dla mnie największa pasja. Nic nie przynosi mi takiego ukojenia, jak włączenie któregoś z utworów, zamknięcie oczu i granie „ramię w ramię” z Jamesem Hetfieldem. Koszykówka niesie za sobą zupełnie inne emocje - meczowa adrenalina, praca na zupełnie innych obrotach, inne doznania. Muzyka i gitara elektryczna to coś, w czym odnajduję spokój. Dlatego też ta para poza wyglądem niesie za sobą też coś osobistego. Przede wszystkim wykonaliśmy ją własnoręcznie, dodałem im sporo serducha :) Sama realizacja tego customu ciągnęła się od czerwca. Zaczęliśmy je na SneakersLife w Warszawie, a później nigdy nie było na nie czasu. Udało się przed samymi świętami i sam sobie sprawiłem najlepszy prezent na gwiazdkę.

6. Co najbardziej zaskoczyło Cie w 2017 roku?

Ola:
Chyba największym zaskoczeniem dla mnie była informacja o zamknięciu znanego paryskiego butiku Colette. Miejsce kultowe, wręcz obowiązkowa pozycja do zobaczenia podczas wycieczki do Paryża. Szkoda, że nie będę miała już okazji przekonać się o tym na własnej skórze. Niemniej jednak, przez tych 20 lat istnienia z racji licznych współprac z innymi markami powstało mnóstwo wspaniałych rzeczy, m. in. New Balance 1500 (te fioletowe z czarnymi krzyżykami) na widok których zawsze świecą mi się oczy, „okropkowane” Asicsy Gel III, modele Disc Blaze i Blaze Of Glory od Pumy we współpracy z Ronnie Fiegiem i wiele, wiele innych, nie tylko buty czy ciuchy.

7. W czym widzisz się w 2018 roku?

Gabriel:
Naturalnym jest, że gust na przestrzeni lat ewoluuje. Coraz częściej sięgam nieco mniej sportowe buty, bliskie są mi takie marki jak Common Projects, Diemme czy Filling Pieces. Nie mniej jednak koszykówka odcisnęła na mnie piętno, które chyba już pozostanie ze mną do końca :) Jordan Brand i Nike zajmują lwią część mojej buciarskiej kolekcji. Rzadziej je co prawda ubieram, ale są ze mną cały czas. Jak wspomniałem na początku wywiadu, sporo informacji dotyczących nowych wydań mi umyka, także nie czekam na konkretną parę, którą chciałbym dorwać w 2018 roku. Raczej będę śmigał w tym, co mam. Natomiast na pewno rozglądnę się za parami, które przeznaczymy pod kolejne customy. W 2017 roku zrobiliśmy z Olą dla siebie kilka par Ultra Boostów, wspomniane już NMD, pobawiłem się także przy AJ III czy Presto. Na pewno w 2018 nie zwolnimy! Szczerze zazdroszczę Oli jej pary UB, której cholewka zmienia kolor pod wpływem słońca. Szalenie podoba mi się ten efekt, także pora pomyśleć o czymś takim dla siebie :)

CDN.

Tagi: -