Proponowany post

Powróciły Legendarne AND 1 Tai Chi

08 listopad 2018
Powróciły Legendarne AND 1 Tai Chi

Amerykańska marka AND1, która lata świetności ma już niestety za sobą, po raz kolejny wprowadza na rynek swój najbardziej charakterystyczny model. Tai Chi, bo o nich mowa, to buty które debiutowały 18 lat temu! Fani basketu kojarzą je z Vincem Carterem i konkursem wsadów, który odbył się w roku 2000 w hali w Oakland. Carter popisał się podczas tego eventu kilkoma spektakularnymi paczkami, które po dziś dzień uznawane są za jedne z najlepszych w historii. Na nogach miał wtedy biało-czerwone Tai Chi. W tym okresie marka AND1 wypromowała też kilku graczy streetballowych, którzy wystąpili w serii mix tapeów, które były dodawane do zakupów w formie kaset VHS (ktoś z Was jeszcze pamięta takie duże czarne kasety?). Te nagrania wkrótce obiegły cały Świat i chwilę później wszyscy, ale dosłownie WSZYSCY, którzy grali w basket na dworze chcieli mieć buty i ciuchy AND1. 
Jeśli interesuje was historia marki "w pigułce" to polecamy poniższe video. Opowiedziane są w nim początki, które sięgają 1993 roku, pokazane są też urywki wspomnianych przez nas mix tapeów. Warto obejrzeć i dowiedzieć się czegoś więcej. 





Wróćmy jednak do głównego wątku naszego wpisu. Wśród fanów koszykówki i zajawkowiczów preferujących buty do basketu, AND1 Tai Chi to model legendarny, szczególnie w biało-czerwonej odsłonie. Wydanie, które ponownie trafiło do sprzedaży, różni się jednak od tego, w których VC wygrał konkurs wsadów. Jest to naprawdę niewielka różnica, ale nam jakoś ona przeszkadza. Chodzi o kolor socklinera. Tutaj jest on w kolorze czerwonym, natomiast oryginalnie był on biały i w naszej ocenie wyglądał dużo lepiej. Para, w której wystąpił Vince też byłą trochę inna,  bo była spersonalizowana. Na pięcie widniał jego numer "15", buty miały też logotyp marki po wewnętrznej stronie cholewki. 
To, że re-edycja różni się trochę od oryginału, nie znaczy, że kategorycznie skreślamy te buty. Cała reszta wygląda bardzo dobrze. Zewnętrzna strona to biała skóra, natomiast wewnętrzna to czerwony nubuk/zamsz. Buty mają bardzo fajne dwukolorowe sznurowadła i charakterystyczną podeszwę. 

Pomimo tego, że AND1 nie jest już liczącą się marką na rynku performanceowych butów do koszykówki, to podoba nam się, że raz na jakiś czas dają nam możliwość zakupu modelu Tai Chi. Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zdecydują się na wypuszczenie innych oryginalnych kolorystyk, a było kilka bardzo ciekawych. Jeśli interesuje Was, zwracamy się tutaj do starszego grona czytelników, swego rodzaju "powrót do starych czasów", to AND1 Tai Chi można kupić na stronie producenta, wystarczy kliknąć tutaj.