Proponowany post

Oficjalne Zdjęcia i Data Premiery Air Jordan XXXIII 'Cement Grey'

Gdzieś już widzieliśmy takie połączenie kolorów...

Tak W Pełnej Okazałości Prezentuje Się Najnowsza Współpraca Parra x Nike

02 lipiec 2018
Tak W Pełnej Okazałości Prezentuje Się Najnowsza Współpraca Parra x Nike

Część naszych czytelników zdążyła się już dowiedzieć, że holenderski artysta Parra po raz kolejny łączy siły z amerykańską marką Nike. Jak się jednak okazuje, ich współpraca nie obejmuje jedynie jednej kolorystyki kultowych Air Max 1, a zdecydowanie więcej. Zacznijmy jednak od początku.

Na wstępie Parra postawił sobie ważne pytanie, 'Jak mogę zrobić coś, czego jeszcze nie zrobiono?' Zabrzmiało poważnie, ale to nie koniec, problemów, jakie napotkał na drodze projektowania. Zastanawiał się, kto jest dzisiejszym odbiorcom? Jak duże ryzyko może podjąć? Czy może iść konserwatywną, sprawdzoną drogą? Presja, która nad nim wisiała, była oczywista, bo to właśnie on jest odpowiedzialny za sporą część najbardziej kultowych projektów Nike, które przeszły już do historii, a przecież od premiery 'Amsterdamów' minęło już 9 lat.


Od momentu, kiedy Parra ostatni raz współpracował z Nike, jego styl przeobraził się z typograficznych, humorystycznych prac w eksperymentowanie z abstrakcyjnymi kompozycjami, a jego dzieła z typowego projektowania ilustracji przerodziły się w obrazy wieszane na galeryjnych ścianach. Przechodząc do procesu twórczego Parra zaczął od zrobienia rysunku, który następnie starał się przenieść na powierzchnię butów. Musimy przyznać, że to bardzo ciekawy sposób podejścia do tematu, którego w zasadzie się nie spodziewaliśmy. Jak mówi artysta 'Nie myślałem o blokowaniu kolorów, chciałem zrobić fajną pracę, a potem zobaczyć jak połączy się ona z butem'. Co do samych butów, bo o tym nie wspomnieliśmy. Parra i Nike postawili  na dwa klasyki, którymi są Air Max, które zdążyliście już zobaczyć oraz Air Zoom Spiridon, który naszemu sercu jest również bardzo bliski. 




Nie jest to jednak koniec niespodzianek. 'Rodzina i przyjaciele' otrzymają od Nike coś jeszcze. Będzie to kolejna, wykonana z innego zestawu materiałów wersja Air Max 1. Ubrane w skórę pokrytą podobnymi wzorami kicksy w wersji F&F, która pozbawiona została bocznego brandingu, gdzie mamy namalowane chmurki. Jak sam twierdzi, nie wie, czy ludzie zaakceptują brak Swoosh'a na boku i trochę boi się o reakcję. A Wy co myślicie o takim zabiegu? 


Elementem zamykającym tę świetną kolekcję jest dresowa kurtka, która w połączeniu z butami świetnie wpisuje się w holenderki streetwear. 


Data premiery przewidziana jest na 21 lipca. Mamy nadzieję, że buty pojawią się i w WS2 lub CL20. Nie możemy się doczekać.

Nike