Proponowany post

Tenisufki Kwarantanna #7 - Garbstore x Reebok Instapump Fury

12 kwiecień 2020
Tenisufki Kwarantanna #7 - Garbstore x Reebok Instapump Fury

Przed nami kolejny dzień kwarantanny, czyli kolejny dzień naszego mini-dziennika pokładowego. Wszystkich tych, którzy jakimś cudem ominęli 6 poprzednich wpisów, odsyłamy tutaj, a tych, którzy mają je już za sobą, zapraszamy do poznania kolejnej pary butów. Tym razem bliżej przyjrzymy się nie jednej, a dwóm kolorystyką jednej sylwetki, które w sprzedaży pojawiły się niedługo po sobie i można powiedzieć, że razem tworzą swoisty pack. 

Mowa tutaj o jednym z pierwszych kolaboracyjnych projektów na linii dwóch brytyjskich marek, Reebok oraz zespołu Garbstore. Tą pierwszą na pewno kojarzycie, natomiast druga specjalizuje się w produkcji eleganckiej odzieży męskiej, który pod czujnym okiem dwóch założycieli Emily Dyson oraz Ian'a Paley'a na globalny rynku prężnie działa od 2008 roku. Całe przedsięwzięcie działo się w 2014 roku, a bazą stał się kultowy, a naszym zdaniem najlepszy biegowy model marki Reebok wszech czasów, czyli Instapump Fury, którego początki sięgają 1994, a nawet i nieco wcześniej. Na temat historii ich powstania nie będziemy się tutaj specjalnie rozwodzić, ponieważ obszerny, ale i naszym zdaniem naprawdę ciekawy artykuł z bogatą historią ich powstania znajdziecie tutaj (mimo wszystko zachęcamy do sprawdzenia). Obydwie kolorystyki były częścią projektu 'Experimental Colour Transmission', który kontynuowany był przez kilka lat i obejmował kilka kolorystyk różnych modeli butów. Jasna wersja tytułowych Garbstore x Reebok Instapump Fury inspirowana jest starymi odbiornikami telewizyjnymi czy też telewizyjnymi planszami testowymi z lat 70-tych. Niestety, na temat drugiej wersji nie znaleźliśmy takiej informacji, ale obstawiamy, że było podobnie. To, co wyróżnia to wydanie na tle innych Fury, to ciekawie zblokowane kolory na syntetycznej komorze, zasilanej osadzoną na szczycie języka pompką oraz potężne logo Garbstore na wkładkach. W sekcji komentarzy możecie dać nam znać, która kolorystyka podoba Wam się bardziej. My jesteśmy fanami ciemniejszego wydania.

Dzięki za dziś i widzimy się jutro!