Proponowany post

Tenisufki vs. Asics GEL-Kinsei OG

25 wrzesień 2019
Tenisufki vs. Asics GEL-Kinsei OG

Nie trudno się domyślać, że od czasu do czasu do naszej redakcji wpadnie paczka od jednej z zaprzyjaźnionych marek. Jeszcze nie trudniej odgadnąć, co w niej będzie, oczywiście para świeżych sneakersów. Tym razem kurier dostarczył nam przesyłkę od japońskiej marki ASICS, za co oczywiście z tego miejsca serdecznie dziękujemy! Co było w jej wnętrzu? Zaraz się dowiecie.

Po rozpakowaniu kartonu naszym oczom ukazało się białe pudełko z granatowo-czerwonym logo, przy którego tworzeniu inspirowano się tygrysimi pasami. Szybki rzut okiem na naklejkę z nazwą i już wszytko wiadomo. Do redakcji wpadały najświeższe Asics GEL-Kinsei OG w srebrno-niebieskiej kolorystyce 'Glacier Grey/Black', o oznaczeniu produktu 1021A117-021, będącej wierną kopią oryginału z 2006 roku. Oczywiście od razu postanowiliśmy je przetestować, ale zanim do tego dojdziemy, podzielimy się z Wami tym, czym w ogóle jest GEL-Kinsei OG, a uwierzcie nam, w tym przypadku naprawdę jest o czym mówić!


Prace nad nowym modelem GEL-Kinsei, od postawienia pierwszych kresek na stole kreślarskim, do premiery finalnego produktu trwały aż 8 lat, a projekt pochłonął japońską markę 3 miliony dolarów! Czy się opłacało? Oczywiście, że tak, ultra innowacyjny, nowy biegowy model marki Asics był najbardziej zaawansowaną biegówką dostępną w 2006 roku na rynku. Za wszytko odpowiedzialny był niejaki Hisanori Fujita, który tworząc Kinseie mocno inspirował się samurajskim orężem, a dokładnie chroniącą wojownika, elastyczną zbroją i śmiercionośną bronią, którą władali - kataną. Już na pierwszy rzut oka widać, że buty nie bezpodstawnie okrzyknięte zostały jednym z najbardziej zaawansowanych butów biegowych tamtych czasów i faktycznie, po same brzegi naszpikowane były najnowocześniejszymi technologiami. Jednolicie srebrny, modernistycznie wyglądający upper skonstruowany został z wykorzystaniem specjalnej technologii BIOMORPHIC FIT ™ zapewniającej użytkownikowi lepsze dopasowanie i komfort w miejscach, gdzie nasza stopa najbardziej tego potrzebuje, a cholewka narażona jest na deformację. Piętro niżej dzieje się jeszcze więcej. Przednią część podeszwy zaczerpnięto wprawdzie ze sprawdzonych GEL-Kayano 12, ale tył, to już zupełnie nowa, rewolucyjna konstrukcja, której nie da się pomylić z żadną inną. Prócz zastosowania systemu I.G.S (IMPACT GUIDANCE SYSTEM) odpowiedzialnego za maksymalizowanie zachowania naturalnego ruchu stopy, to flagową technologię GEL pod piętą podzielono na trzy duże sekcje utrzymane w jednej kołysce, które mimo tego, że są względem siebie niezależne, to ze sobą współpracują. Gdyby tego było mało w modelu GEl-Kinsei jako pierwszym zastosowano system TRUSSTIC - ekologiczny komponent znajdujący się pod środkiem podeszwy buta. Wspomaga on kontrolę nadmiernej pronacji poprzez silnie wypoziomowane warstw podeszwy środkowej. Obniża też wagę całej konstrukcji platformy, jednocześnie wzmacniając strukturę buta i przedłużając jej żywotność. Spód natomiast wykonano z wytrzymałej i przyczepnej gumy AHAR. Sami widzicie, że model ten to poważny gracz, a konkurencja, widząc to, co w 2006 roku wypuścili inżynierowie japońskiej marki, naprawdę musiała się natrudzić, żeby im dorównać.












Po kilku dniach z GEL-Kinsei OG na stopach, śmiało możemy powiedzieć, że buty są warte swojej ceny, bo na pewno część z Was zastanawia się, czy 789 zł, to oby nie za dużo. Jeżeli chodzi o wygodę, to naprawdę wszytko stoi tutaj na najwyższym poziomie, a całodzienne ich użytkowanie zupełnie nas nie zmęczyło jak to w naszym konkretnym przypadku ma np. miejsce w butach z pianką Boost. Tutaj jest nieco inaczej, amortyzacja jest na wysokim poziomie, ale buty nie oddają tak dużo energii, co w naszym odczuciu jest na ogromny plus, ponieważ w butach do chodzenia nie lubimy doznawać efektu 'wybicia się z podeszwy'. Specyficzny wygląd cholewki reprezentowany przez sportowe obuwie z połowy lat 2000 w połączeniu z przykuwającą oko podeszwą z naciskiem na element pod piętą może się podobać, ale jak wiadomo, o gustach się nie dyskutuje. Naszym zdaniem buty zasługują na uwagę osób, które chcą się wyróżniać oraz szukają czegoś naprawdę wygodnego. Takim osobom z czystym sumieniem możemy polecić tę sylwetkę.

Zainteresowanych kupnem odsyłamy między innymi tutaj


Asics