Proponowany post

Tenisufki vs. Saucony Grid Azura 2000

28 maj 2020
Tenisufki vs. Saucony Grid Azura 2000

Po naprawdę świetnym debiucie modelu Grid Web 2000 od amerykańskiej marki Saucony, który już jakiś czas temu dzięki polskiemu oddziałowi tego brandu wpadł nam w ręce (KLIK), coraz baczniej śledzimy ich poczynania. Dziś mamy kolejny dowód na to, że przedsiębiorstwo to, w żadnym wypadku nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa i nie zamierza spocząć na laurach, serwując nam kolejną, naprawdę świetną sylwetkę, która mimo swojego bardzo charakterystycznego wyglądu sugerującego nam co najmniej 20-letni staż na rynku, jest 'zupełną nowością'.

W ręce właśnie wpadły nam świeżutkie Saucony Grid Azura 2000, za których 'powrót' w pewnym sensie odpowiedzialna jest ekipa stacjonującego w Bostonie, kultowego butiku Bodega. To właśnie we współpracy z nimi w sprzedaży zobaczyliśmy wyżej wspomniany model w niebiesko-czarnej kolorystyce z dodatkiem bieli i zieleni. Część z Was zastanawia się pewnie, czemu chwilę wcześniej użyliśmy stwierdzenia 'zupełną nowością', a przecież nazwa i wygląd butów sugeruje nam, że na rynku po raz pierwszy pojawiły się one w okolicach roku milenijnego. Otóż nie jest to prawdą, no może tylko trochę. Buty można nazwać 'tajemniczym projektem',  nad którym pracę rozpoczęto już lata temu. Niestety, na fazie projektów stanęło, a one nigdy nie trafiły do sprzedaży. Dopiero teraz, jako nieco podrasowana względem konceptu 'nowość' pojawił się na rynku i mamy nadzieję, że zostanie z nami na dłużej, na co się zanosi. Ponownie w tym miejscu musimy podziękować marce Saucony, bo raz jeszcze mamy przyjemność stać się posiadaczami tych naprawdę nietuzinkowych sneakersów, którym postanowiliśmy przyjrzeć się nieco bliżej. Sam buty skonstruowany jest z wielu falistych elementów, które przytwierdzone zostały do cienkiej, niemal przeźroczystej i co najważniejsze bardzo przewiewnej siateczki, a to bardzo wysoko plasuje je w kategorii 'najlepszych butów na lato'. Same panele wycięte zostały z kawałków naturalnego, gładkiego i bardzo delikatnego nubuku, co dodaje im nieco elegancji połączonej z mocno sportowym, odważnym sznytem samego ich designu. Niewątpliwie początkowo trzeba się do niego przekonać, ale nie ma się co bać. Język oraz sporą część tyłu wykończono miękką siateczką, maksymalizując przy tym poziom dopasowania oraz komfortu użytkowania. Skoro już przy nim jesteśmy, to grzechem byłoby nie wspomnieć o systemie amortyzacji GRID z ukrytą pod przeźroczystą kapsułką kratką umieszczoną pod piętą, o czym informuje nas tłoczony napis na tyle midsole'a. O maksymalny poziom przyczepności dba nie tylko sam mocno zarysowany bieżnik, ale i mieszanka gumy XT600, z której jest wykonany. Jeżeli chodzi o całokształt, to trzeba również wspomnieć o naprawdę niskiej wadze samych butów, co dla niektórych może być kluczową informacją. Przejdźmy teraz do tego, co nas urzeka chyba najbardziej, a mianowicie kolorystyki. Uważamy, że tworząc takie, już z samej konstrukcji skomplikowane buty bardzo ciężko jest je 'pokolorować', co w tym przypadku naprawdę udało się designerom Saucony. Kontrast pomiędzy pomarańczem, a czernią wzbogacony bielą oraz miedzianymi dodatkami, to naszym zdaniem strzał w dziesiątkę, który spodoba się niejednemu sneakerheadowi i nie tylko. Buty prezentują się spektakularnie, są naprawdę lekkie, wygodne i przewiewne. Czego chcieć więcej? Chyba tylko tego, żeby mieć je u siebie w kolekcji.

Buty w tej oraz kilku innych kolorystykach już teraz dostaniecie tutaj.


Saucony