Travis Scott x Nike Air Max 270 React 'Cactus Trails'

Travis Scott x Nike Air Max 270 React 'Cactus Trails'

Data premiery

2020.05.29

  Przypomnij o premierze!

Cena

-

Ilość polubień

Ostatnimi czasy naprawdę głośno jest o Travisie Scott'cie i jego współpracy z Nike. Zaraz po tym, jak w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia jego nadchodzących Nike Air Max 270 React światło dzienne ujrzał kolejny model butów, nad którym pracował artysta, a mianowicie z dnia na dzień cieszące się coraz większą popularnością Dunki, o których nieco więcej dowiecie się tutaj. Dziś z jeszcze bardziej bliska przyjrzymy się wyżej wspomnianym Air Max'om, które prawdopodobnie w sprzedaży pojawią się szybciej, niż myślimy. 

Z racji tego, że o butach zdążyliśmy powiedzieć już naprawdę sporo, powtórzymy się w tej kwestii i: 'Tak jak wspominaliśmy wcześniej już na pierwszy rzut oka widać, że z syntetycznej cholewki butów o stosunkowo prostym designie niewiele już zostało. Travis i Nike pokusili się o zupełne przeprojektowanie upper'a względem oryginału i nadanie mu zdecydowanie innej formy niż pierwowzór ( jest też szansa, że model Air Max 270 React przeszedł mały lifting). Teraz przez cały front oraz boczne panele rozciągają się faliste tłoczenia, coś na wzór Air Max 97 i obstawiamy, że skądś ten wzór został ściągnięty, ale nie możemy sobie skojarzyć skąd. Czubek wykończono brązowym, gładkim nubukiem z haftowanym logo Baby Swoosh, które w dalszej części cholewki znajdziecie również na kawałku włochatego, beżowego zamszu. Wierzch, czyli kołnierz otaczający sznurówki, jak i język, czy sam system wiązania zakończono ściągaczem i zabarwiono na spokojną szarość. To, co chyba nam podoba się najbardziej to złota, mamy wrażenie, że trochę niechlujnie pomalowana podeszwa, którą od razu przykuwa wzrok. Kropką nad i jest branding 'Cactus Jack' na metce na tyle butów oraz we wnętrzu na wkładkach. Dodatkowo, pojawiło się info, że buty mają być limitowane do drastycznie małej ilości par opiewającej na 1000 sztuk... Tego nie możemy na ten moment potwierdzić, ale obstawiamy, że będzie ich zdecydowanie więcej.'

Gdzie kupić