Nike x Supreme - Historia Wszystkich Kolaboracji Od 2002 Roku, Aż Po Dziś Dzień

Historia kolaboracji Nike z Supreme w tym roku mogłaby już legalnie kupować alkohol na terenie całej Polski. 18 lat współpracy to nie lada wyczyn, i z tej okazji postanowiłem przygotować wam zestawienie wszystkich modeli butów stworzonych przez Supreme wspólnie z Nike. Całość przedstawiona jest chronologicznie. Zaczynamy!

1. Nike Dunk Low Pro SB x Supreme (2002)

Od tego projektu wszystko się zaczęło. W czasach kiedy świeżutka linia SB od Nike była tą najbardziej pożądaną, a do Supreme nie trzeba było stać w godzinnych kolejkach, dwie kolorystyki niskich Dunków okazały się strzałem w dziesiątkę. Za motyw przewodni obu, posłużył znany nam doskonale „Elephant” print. Chociaż aktualnie jest to jeden z najlepiej rozpoznawalnych motywów wykorzystywanych w projektach Nike, do roku 2002 wystąpił on tylko w jednym projekcie - Jordanów III. Supreme postanowiło połączyć świat deskorolkowy i koszykarski, i w ten sposób otworzyć nowy rozdział w swojej historii. Pomimo braku oficjalnej zapowiedzi oraz jakichkolwiek informacji w internecie, poczta pantoflowa rozniosła wieść, jakoby premiera miała odbyć się w okolicach października, jedynie w dwóch sklepach Supreme, w NY oraz Tokio, a cały nakład być limitowany do 1250, 750 czarnych oraz 500 białych. Rzeczywistość okazała się jednak trochę inna. Przez równy tydzień, codziennie, w 4 sklepach pojawiała się pewna pula obu kolorystyk. Zainteresowani zbierali się kilka godzin przed otwarciem sklepu, czekając na otwarcie, które ma miejsce o godzinie 12, licząc na to, że załapią się na parę, którą za chwilę będą mogli wypróbować na desce. Mówimy tu o czasach kiedy pierwsza myśl kupującego nie była związana z zarobkiem, tylko z czystą zajawką. Oczywiście obowiązywała zasada jednej pary na klienta. Cała kolekcja, w której skład oprócz butów wchodziły 2 czapki oraz dresowa bluza otworzyły Supreme drzwi do całkowicie nowego kręgu odbiorców, ugruntowując przy tym pozycję linii SB na rynku sneakersów. Tak zwane „wejście z buta”.

2. Nike Dunk High Pro SB x Supreme (2003)

Kolejny rok, kolejne kolabo, kolejny raz linia SB, kolejny raz model Dunk, ale tym razem wersja High. Presja ciążąca na projektantach, aby dorównać świetnie przyjętemu modelowi z zeszłego roku była ogromna. Początkowo również miał być to model Low, jednak w praniu okazało się, że całość wygląda zdecydowanie korzystniej przy wysokiej wersji. Inspiracją do całego packu okazała się kampania Nike z 1985 roku zatytuowana „Be True To Your School” i 3 kolorystyki OG Dunków - „Varsity Red”, „College Orange” oraz „University Blue”. Początkowy pomysł projektantów Supreme, aby powierzchnię wokół swoosha pokryć małymi złotymi logo Nike został przez przedstawicieli giganta z Oregonu odrzucony. Jego podrasowana wersja, w której zamiast logówek występują gwiazdki, została jednak zaakceptowana, i wraz z 2 dodatkowymi parami sznurówek i złotym lacelockiem z logo supreme stanowiła cały zestaw. W tamtych czasach posiadanie której z trzech kolorystyk było niczym mokry sen dla wszystkich początkujących „hajpbestii”. Premiera w sklepach Supreme tak samo jak w przypadku modelu low trwała tydzień, a codziennie mogliśmy losowo trafić na inne CW. Oprócz butów w skład kolekcji wchodziły 3 czapki oraz bluzy.


3. Nike Delta Force 3/4 SB x Supreme (2004)

W 2004 przyszedł lekki spadek formy, który wiązał się głównie z wyborem modelu. Nike postanowiło wskrzesić model Delta Force - znany w latach 80-tych but koszykarski, poprzez włączenie go w linię skateboardingową, oczywiście przy pomocy Supreme. W skład packu wchodziły 3 stonowane kolorystyki, nie zawierające żadnego brandingu bądź wyróżniającego elementu. Całość uzupełniał materiał 3M na pięcie oraz gumowa podeszwa. I właśnie głównie dzięki podeszwie but okazał się idealny dla deskorolkarzy. Nie był one jednak wyczekiwane tak jak poprzednie modele, i nawet 2-3 lata po premierze można było je dorwać za cenę detaliczną na różnych portalach aukcyjnych. W samych sklepach Supreme dostępne były nawet na kilka tygodni po premierze.

4. Nike Blazer SB x Supreme (2006)

2006 rok przyniósł nam prawdziwą petardę. Po dwóch latach od premiery Delta Force, Supreme postanowiło wziąć na warsztat model Blazer SB. Model w latach 70-tych zadebiutował jako but do kosza, później natomiast Nike przeobraził go jako nowy produkt linii SB. Preme poszło krok dalej, nadając ulicznemu modelowi high-endowego sznytu. Rezultatem ich pomysłu był but którego cholewka pokryta została wysokiej jakości skórą, Swoosh zdobiła sztuczna skóra węża, a całość uzupełniały złote aglety na sznurówkach. Nawiązanie do high-endu znalazło swoje miejsce również na zapiętkach, które pokryte zostały czerwono-zieloną taśmą, wykończoną złotym uchwytem, która budziła skojarzenia z marką Gucci. Dorwanie ich w dniu premiery graniczyło z cudem, a ceny na rynku wtórnym skutecznie odstraszały potencjalnych nabywców. Po dziś dzień wiele osób uważa, że był to najlepszy projekt w historii współpracy obu marek. Kolekcje uzupełniały szorty oraz kurtka.


5. Nike Air Trainer 2 TW SB x Supreme (2007)

Pomimo iż model Air Trainer 2 Totally Washable należy do linii SB, nie jest to typowy but na deskorolkę. Był on więc jakby nie patrzeć odważnym ruchem ze strony obu marek, który udowodnił, że są oni w stanie wyprzedać buty, w swoim początkowym założeniu będące modelem idealnym na siłownie. Również pierwszy raz na produkcie (dokładnie na podeszwach) znalazł się branding Supreme. To nie koniec przełomowych momentów, bowiem jest to pierwszy model, który miał swoją oficjalną datę premiery, i dostępny był na świeżo odpalonej stronie internetowej supremenewyork.com. Ogromne zainteresowanie świeżymi czterema kolorystykami zmusiło nowojorską policje do wydania nakazu sprzedaży całego stocku jednego dnia, tak aby nie doszło do różnego rodzaju zamieszek oraz blokowania działalności lokalnych biznesów. Bez wątpienia bardzo ważny moment wspólnej podróży Nike i Supreme. Oprócz butów dostępne były również bardzo pożądane kurtki baseballowe, które aktualnie cieszą się większym zainteresowaniem niż same kicksy.

6. Nike Bruin Low SB x Supreme (2009)

Po wyskoku z Trainerami, przyszła pora na model o wiele bardziej rozpoznawalny wśród skejtów. Mowa tu o Nike Bruin Low, który podobnie jak Blazer zadebiutował w latach 70-tych jako but do kosza, i tak samo, w bardzo krótkim czasie został przygarnięty do rodziny SB. Pomimo braku spodziewanego hajpu buty prezentowały się bardzo dobrze. Cztery kolorystyki, których cholewka pokryta została zamszem, ozdobione były metalicznym swooshem, specjalnie przygotowanymi wkładkami oraz jedny z haseł przewodnich Supreme - „World Famous”, ulokowanym na zapiętkach. Niewygórowana cena, i „prosta” budowa, sprawiły, że Bruiny były butem bardziej skierowanym do licznych fanów marki, i rozkwitającego już na dobre streetwearu, a nie dla fanatyków obuwia sportowego. Dodatkowym smaczkiem były tak bardzo w dzisiejszych czasach poszukiwane kurtki kangurki, z hasłem „World Famous” znajdującym się na plecach.


7. Nike SB 94 x Supreme (2010)

Rok 2010 przyniósł kolejną sporą nowość. Tym razem Supreme postanowiło zdefiniować słowo „kolaboracja” i stworzyć wraz z Nike całkowicie nowy model. Otrzymał on nazwę Nike SB 94 Supreme, będąc jednocześnie hołdem dla przeszłości firmy (Supreme założone zostało w 1994 roku) oraz odważnym krokiem w przód. Projekt nawiązywać miał do czasów, kiedy butów na deskę poszukiwało się wśród obuwia stworzonego dla koszykarzy, ze względu na ich wytrzymałość i dostępność. Dodatkową gratką dla fanów była obecność technologii Air Zoom, która gwarantowała wygodę. Efekt końcowy zadowolił obie strony - będąc swoistą mieszanką buta z duchem deskorolkowego środowiska w połączeniu z obuwiem typowo lifestylowym. Dziewięćdziesiątki-czwórki dostępne były w 3 kolorystykach, wiadomo natomiast również o 2 dodatkowych, które jednak zakończyły swój żywot na fazie sampli.

8. Supreme x fragment design Air Zoom All Court (2011)

Doszliśmy do największej ciekawostki całego zestawienia. Zgadniecie dlaczego? Kolaboracyjnego modelu pomiędzy Nike, fragment design i Supreme próżno szukać na liście oficjalnych projektów. Spytacie, dlaczego? Otóż model ten nigdy nie trafił do sprzedaży, chociaż znów mógł być projektem przełomowym. Nie dość, że doczekaliśmy się współpracy aż trzech marek przy jednym produkcie, to pierwszy raz do czynienia mieliśmy z modelem spoza linii SB. Nike All Court początkowo stworzony został jako but tenisowy, jego bezpośrednią konkurencją w latach 80-tych były takie modele jak Adidas Nizza czy Puma Ibiza. Hiroshi Fujiwara, założyciel fragment design, przygotował dość wyzywającą wariację na jego temat. Cała cholewka została bowiem pokryta logówkami obu brandów, z dużym logo Nike na pięcie. W 2011 roku do internetu wyciekły zdjęcia 3 kolorystyk, które według przecieków miały być ekskluzywne dla prężnie działającego japońskiego rynku. Tak się jednak nie stało. Żadna z firm nie podała jakichkolwiek informacji na temat tej premiery, pozostawiając wszystkich zainteresowanych bez żadnych złudzeń. Po pewnym czasie niewielka część sampli pojawiła się na serwisach aukcyjnych w Japonii, niestety ceny okazały się być zaporowe. Co może napawać optymizmem to fakt, że taka współpraca była w ogóle brana pod uwagę. Pozostaje nam wierzyć, że jeszcze kiedyś zobaczymy wspólne dzieło tych 3 niezwykle zasłużonych dla streetwearu marek.

9. Nike SB 94 x Supreme part. 2 (2011)

Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Supreme i Nike nie pozostawiło swoich fanów w 2011 roku z pustymi rękoma, i zaserwowało drugą partię stworzonych w 2010 SB 94. Po mieszanych opiniach ze strony środowiska skateboardingowego, które dotyczyły głównie komfortu użytkowania butów, Supreme postanowiło popracować nad kształtem, oraz użytymi materiałami. Całość miała sprawować się lepiej, zwłaszcza podczas jazdy na desce. Efektem tego liftingu były 2 nowe kolorystyki, zdecydowanie bardziej stonowane, i zdecydowanie lepiej od poprzedników przyjęte. Klasa.

10. Nike Dunk Low Pro SB x Supreme (2012)

Historia zatoczyła koło. Od momentu premiery pierwszego wspólnego projektu minęło równo 10 lat. Jak więc lepiej uczcić tę okazję, niż wypuszczając nawiązująca do oryginału wersję modelu Dunk Low Pro. Tym razem również sięgnięto po „Elephant” print, zastępując jednak czarne/białe w zależności od kolorystyki, elementy cholewki, czerwoną skórą. Tym razem zaprojektowano jednak specjalne, ozdobione brandingiem wkładki, oraz dołączono brelok zawierający przewijające się już hasło „World Famous”. Pomimo tego, że linia SB, a w szczególności Dunki, swoje lata świetności miały już dawno za sobą, nie przeszkodziło to w bardzo dużym zainteresowaniu ze strony fanów, wierzących, że mają przed sobą kolejny nieśmiertelny klasyk.

10. Nike Air Force 1 Low x Supreme (2012)

W 2011 roku Supreme wraz z Nike po raz pierwszy wypuściło 2 projekty w ciągu jednego roku. 2012 nie był w tym wypadku gorszy, i jak się później okazało, jest to trend, który trwa po dzień dzisiejszy. Drugi projekt w 2k12 okazał się być czymś o wiele większym niż kolejne wcielenia butów z linii SB. Supreme, które już dawno przestało istnieć w świadomości klientów jako skate shop, głównie dzięki GIGANTYCZNEJ ilości kolaboracji, zarówno z markami odzieżowymi, takimi jak The North Face, COMME des GARÇONS, visvim czy Levi's, jak i tymi zajmującymi się wszelkiego rodzaju akcesoriami, jak Everlast, Spalding, BIC, Oakley czy Budweiser. Logicznym wiec posunięciem było po raz pierwszy w historii obu marek (all court nie zostały wydane oficjalnie) sięgnięcie daleko poza linię SB. Wybór był oczywisty. Model Air Force 1 nierozłącznie kojarzony jest z kulturą hip-hop oraz Nowym Jorkiem, czyli z dwoma nierozłącznymi elementami jeśli mówimy o Supreme. Cholewka buta, który wystąpił w trzech kolorystykach, stworzona była tak, aby niestraszna była jej najmroźniejsza nowojorska zima. Zastosowanie wojskowego materiału NYCO, gwarantowało wodoodporność oraz utrzymanie ciepła. Całość osadzona została na grubej gumowej podeszwie. Branding był praktycznie niewidoczny, logo supreme zostało ulokowane na metce przy Swooshu oraz języku. Wykorzystane materiały sprawiły, że po dziś dzień używane pary utrzymane są w świetnej kondycji, z czego niewątpliwie zadowoleni są wszyscy posiadacze. All times classic.

P.S

Co może dziwić, AF1 tak samo jak wspomniane wcześniej All Courty nie znajdują się w sekcji butów wydanych przez Supreme, która znajduje się na ich oficjalnej stronie internetowej. Po dziś dzień nie wiadomo dlaczego tak jest.

11. Nike SB Tennis Classic x Supreme (2013)

Na początku 2013 roku znowu byliśmy świadkami sięgnięcia głęboko do klasyki. Model Tennis Classic, który powstał na bazie wypuszczonego w 1975 roku modelu Wimbledon, otrzymał od Supreme delikatny lifting, w postaci technologii Zoom Air. Wszystkie cztery kolorystyki były dostępne w sklepach nawet kilka tygodni po premierze. Coś, co na dzień dzisiejszy wydaje się abstrakcją wtedy było całkowicie zrozumiałe. Delikatny branding i bardzo prosta forma sprawiły, że sneakerheadzi nie oszaleli na ich punkcie, sprawiając, że był to jeden z najsłabiej przyjętych projektów przedstawionych przez obie firmy.

12. Nike Flyknit Lunar 1+ x Supreme (2013)

Model zaprezentowany jako część kolekcji jesień/zima po raz kolejny był skokiem w bok od dominującej zestawienie linii SB. Tym razem Supreme sięgnęło do obuwia sportowego, oferując przeżywający wtedy swoje 5 minut but stworzony z Flyknitu. Nie były to jednak trainery czy tak dobrze wszystkim nam znane racery, a model Lunar 1+. Do sprzedaży trafiła tylko jedna kolorystyka, która utrzymana została w ciemnej, czarno/szarej kolorystyce. Bo bokach cholewki znajdował się ledwo widoczny branding Supreme, który umieszczony został również na języku oraz pięcie. Co ciekawe, według oficjalnej zapowiedzi, był to projekt za którego powstanie odpowiadały zarówno dział Nike Running jak i Nike SB. Skutkiem tego, była sprzedaż butów w pudełkach z logo Nike SB, chociaż samo obuwie kategoryzowane jest jako obuwie biegowe. W momencie premiery zainteresowanie było spore, ale nabrało ono na sile parę lat temu. Aktualnie znalezienie tej pary w dobrym stanie, i przy tym w dobrej cenie graniczy z cudem.

13. Nike Foamposite 1 Supreme (2014)

Model Foamposite od Nike zadebiutował w 1997 roku jako but do koszykówki, sygnowany przez Penny’ego Hardaway’a . Opinie o nim były zdecydowanie podzielone, i do tej pory można dostrzec, że dużo większym powodzeniem cieszy się za wielką wodą niż w Europie. Nic więc dziwnego, że kiedy Supreme ogłosiło, że pierwszym projektem w 2014 roku będą właśnie Foamy, w Ameryce zawrzało. Skorupa osadzona na podeszwie ozdobiona została „barokowymi” wzorami, których dziś nie powstydziłoby się Versace. Pomimo praktycznie niewidocznego brandingu, wybór okazał się strzałem w dziesiątkę. Kolejki po dwie kolorystyki, czarną i czerwoną, ustawiły się na Nowojorskiej Lafayette Street na kilka dni przed premierą. Z racji tak gigantycznego zainteresowania policja zmuszona była odwołać stacjonarną premierę, przez co NY mogło obejść się smakiem, licząc jedynie na łut szczęścia przy dropie online. Kolekcję uzupełniały koszulki i spodenki do kosza, również pokryte złotawym wzorem.

14. Nike Air Force 1 High x Supreme (2014)

Ta premiera była niczym odważny statement. Supreme wraz z Nike wypuszcza w jednym roku dwie pary butów, i żadna z nich nie jest powiązana z linią SB? Sytuacja do tej pory niespotykana. Tym razem na warsztat poszedł model kultowy. Po udanym eksperymencie z wersją Low, przyszła pora na Air Force 1 w wydaniu wysokim. Trzy powstałe kolorystyki, których cholewka i Swoosh pokryte były skórą, ozdobione zostały dużym logo Supreme na zapiętku oraz strapami z dobrze znanym hasłem „World Famous”. Warto odnotować, że premiera jednej z kolorystyk - czerwonej, po raz pierwszy odbyła się również na podstronie Nike - NikeLab.


15. Nike GTS SB x Supreme (2015)

Tęskniliście za linią Skateboarding? Wszystkim zapalonym skejtom przyszło czekać prawie 2 lata na powrót, nadszedł on jednak z przytupem. Tym razem Supreme upatrzyło sobie model tenisowy (który to już raz!) o dość łopatologicznej nazwie GTS - Great Tennis Shoe. 5 kolorystyk, wszystkie wykonany z przepuszczającego powietrze płótna, z bardzo przyjemnym brandigiem na zapiętku oraz przy Swooshu, przypominającym nieco ten znany AF1 Low z 2012 roku. Wielką zaletą tej kolekcji była jej cena, która nie przekraczała 350 zł. Idealna propozycja na Lato.

16. Nike Air Jordan V x Supreme (2015)

Supreme i Michael Jordan?! Kto by przypuszczał jeszcze kilka lat wcześniej, że ta machina przybierze tak gigantycznych rozmiarów. Ale trzeba uczciwie przyznać, że ludzie się tego domagali. Po świadomym i stanowczym wykroczeniu poza świat deskorolki przyszła pora na współpracę z najbardziej rozpoznawalną linią butów, jaką kiedykolwiek udało się stworzyć. Gdyby w tamtych czasach przyjmowano zakłady na pierwszy kolaboracyjny projekt obu marek faworytem byłyby najbardziej zakorzenione w światku deskorolkarzy Jordany „jedynki”. Tak się jednak nie stało i Supreme postawiło na „piątki”, które swoją premierę miały w roku 1990. Przecieki na temat tej współpracy krążyły po internecie już na długi czas przed oficjalną zapowiedzią. W końcu stało się, newsletter informował nas, że na rynku pojawią się trzy nowe kolorystyki - czarna, biała, oraz camo. Branding tym razem był zdecydowanie na pierwszym planie. Podeszwy, wkładki, lace-locki, wnętrze języka, bok cholewki, oraz brelok - wszędzie tam mogliśmy znaleźć dumne info głoszące kto jest współtwórcą tej kolaboracji. Dodatkowym smaczkiem była zmiana na jednym z butów legendarnego, kojarzącego się z MJ-em numeru 23 na 94, przypominające o dacie założenia preme. Bogatsi o doświadczenia z odwołanej premiery Foampositów, Supreme w USA postawiło tylko na premierę online. Europa oraz Azja były na uprzywilejowanej pozycji, otrzymując możliwość kupna zarówno przez stronę internetową, jak i sklepy stacjonarne. Wszystkie kolorystyki, wraz z kolekcją w której skład wchodziły tees, hoodie, varsity jacket, coach jacket, snapback i spodnie, dostępne były również na stronie Nike.

17. Nike Air Max 98 x Supreme (2016)

Jakie są wasze pierwsze skojarzenia po usłyszeniu hasła Air Max? Podejrzewam, że 90% wizualizuje sobie właśnie klasyczne „jedynki”, bądź „dziewięćdziesiątki”, tak dobrze wszystkim nam znane. Supreme sięgnęło o wiele głębiej, będąc przy tym jedną z najważniejszych trendsetterskich marek, głoszących powrót dresowego stylu lat 90-tych, i dzięki którym model „97” można spotkać teraz na każdym skwerze w twoim mieście. Dziewięćdziesiątki ósemki to model, który przed premierą tej kolaboracji znalazł sobie ciche miejsce na cmentarzu buciarskiej historii. Premiery kilku kolorystyk w 2014 roku przeszły dość niezauważenie, lądując w outletach na całym świecie. Od czego są jednak fachowcy z Supreme, który niczym król Midas zamieniają wszystko czego się dotkną w złoto. Cztery nowe kolorystyki, w tym wywołująca największe emocje, srebrna pokryta sztuczną skórą węża idealnie wpasowały się w obowiązujące trendy. Tym razem jedynie Japończycy otrzymali możliwość kupna butów stacjonarnie, reszta świata uzależniona została od premiery online. Na szczęście oprócz witryny Supreme, cała kolekcja, w skład której wchodziły również czapki dostępną była również na stronie Nike.

18. Nike SB Blazer Low GT x Supreme (2016)

Blazery to but, który w Polsce wraz z vansami era pro przeżywał swój złoty okres w okolicach 2010 roku. W stanach wersja low kojarzona był głównie ze środowiskiem Skateboardingowym. Tym tropem poszło również Supreme, które postanowiło zrobić coś o 180 stopni innego od ich projektu wysokich blazerów z 2006 roku. Cholewki trzech pastelowych kolorystyk pokryte zostały wysokiej jakości zamszem, natomiast Swoosh w odpowiadającym kolorze w całości wykonany został ze skóry. Logo Supreme oprócz tego na języku i wkładce, ulokowane zostało w dolnej, bocznej części buta i wyróżniało się złotym tłem. Na skórzanym zapiętku złote litery głosiły jedno z przewodnich haseł Supreme - FTW (Fuck The World). Wszystkie 3 kolorystyki dostępne były zarówno stacjonarnie, jak i online na stronie preme oraz Nike.

19. Nike Air More Uptempo x Supreme (2017)

Jesteśmy już w roku 2017 i przy najświeższej z premier - „Suptempo”. Model, podobnie jak Foamposite, wyprodukowany pierwotnie jako but do koszykówki, podobnie jak Foamposite z typu obuwia - hate it or love it, i podobnie jak Foamposite debiutujący w latach 90-tych. Zabieg które podjęło się Supreme był banalnie prosty: wielkie litery głoszące dumne AIR po bokach, zastąpione zostały hasłem SUPREME, przechodzącym przez całą cholewkę. Oprócz tego branding widoczny był również na wkładkach. Trzy kolorystyki dostępne były tak jak poprzednicy w sklepach stacjonarnych jak i online na nike.com i supremenewyork.com.

20. Nike Air Force 1 Low x Supreme x COMME des GARÇONS SHIRT

Uptempo to nie jedyne buty, jakie Nike i Supreme wypuściły w 2017 roku pod wspólnym szyldem. Kolejny projekt powstał przy współpracy z CDG SHIRT, a jej efektem była minimalistyczna kolorystyka modelu Air Force 1 Low. CDG, które coraz odważnie wkracza na rynek kicksów, od dawna współpracuje zarówno z firmą z oregonu jak i Supreme, więc taki mariaż raczej nikogo nie zdziwił. But posiadał całkowicie białą cholewkę i został ozdobiony czarno-białą grafiką przedstawiającą oczy, którą znaleźć mogliśmy także na ciuchach. Branding, ledwo widoczny, ulokowany został pod swooshem. Jako ciekawostka warto dodać, że niektóre pary przychodziły z pewnym ubytkiem jakim był... brak grafiki z oczami. Całość wyglądała wtedy niczym najprostsze białe AF1 z malutkim nadrukiem oznajmiającym, że jest to współpraca z CDG, i była o wiele bardziej pożądana - paradoks defektów.

21. Supreme x Nike SB Air Force 2 - 2017 rok

Przy okazji jesienno-zimowej kolekcji obydwie ekipy, Nike oraz Supreme postanowiły podziałać przy mało popularnym klasyku, a dokładnie modelu Air Force 2 i to w wersji SB. Cholewkę wykonano przy użyciu gładkiej, jaki i perforowanej skóry licowej w wersji premium, o matowym i lakierowanym wykończeniu. Elementem wyróżniającym je spośród regularnego wydania jest customowy, plastikowy element, przez który przechodzą sznurówki z tłoczonym logo Supreme oraz tył ze znanym Wam już hasłem 'World Famous'. Buty dostępne były w czterech wersjach kolorystycznych do wyboru, a sugerowana cena detaliczna wynosiła jedynie 98$.

22. Nike Air Humara x Supreme (2017)

Supreme przy swoich projektach lubi wybierać nieoczywiste modele Nike. Ostatnią parą przygotowaną przez nowojorski brand w 2017 roku był Air Humara - but trekkingowy, stworzony do biegania w terenie. Całość nie odbiła się dużym sukcesem, i większość rozmiarów bez problemów mogliśmy dorwać w przeróżnym outletach. Do sprzedaży trafiły 4 kolorystyki w towarzystwie sporej kolekcji ciuchów. Pomimo finansowej “klapy” Supreme po raz kolejny udowodnił, że idealnie czuje trendy, tylko być może robi to nieco za szybko. Aktualnie moda na trekkingówki nikogo z nas już nie dziwi.

23. Air Force 1 Mid x NBA x Supreme (2018)

Przeskakujemy do roku 2018 i kolejnej potrójne współpracy. Tym razem oprócz Supreme i Nike swoją cegiełkę dołożyła największa koszykarska liga na świecie - NBA. Projekt był zarówno niesamowicie prosty jak i “krzykliwy”. Na czarnych i białych , podzielonych na Wschodnią i Zachodnią Konfederację AF1 Mid postanowiono umieścić logotypy… wszystkich drużyn grających w NBA. Oprócz tego do sprzedaży trafiły także ciuchy i “rękawy” do kosza, wszystko ozdobione dokładnie tym samym motywem.

24. Nike Zoom Streak Spectrum Plus x Supreme (2018)

15 lat po debiucie na rynku model Zoom Streak Spectrum Plus został przywrócony przez Supreme w praktycznie niezmienionej formie. “Ognista” sylwetka została uzupełniona delikatnym brandingiem Supreme, a do sprzedaży oprócz białej, oryginalnej kolorystyki trafiła jeszcze zupełnie nowa, czarna. Na pewno nie jest to najpopularniejsze kolabo obu marek, ale po raz kolejny Sup udowodnił, że zawsze idzie swoją drogą.Z efektów tej współpracy najbardziej zadowoleni byli zagorzali fani wszelakiej maści re-edycji kultowych, zapomnianych przez świat wydań butów z lat '00.

25. Nike SB Gato x Supreme (2018)

Po dwóch latach i 5 projektach powracamy do linii SB, chociaż but to tak naprawdę nawiązanie do… futsalu. Model Air Zoom FC został przemianowany na SB Lunar Gato i oprócz lekkich modyfikacji cholewki otrzymaliśmy gumową podeszwę i lekki, charakterystyczny branding Supreme. Do sprzedaży trafiły aż 4 kolorystyki zdobione znanym Wam już napisem 'WORLD FAMOUS' i mówiąc szczerze szału nie było. Chyba do tej pory nie ma.

26. Nike Air Force 1 Low x Supreme x COMME des GARÇONS SHIRT part 2 (2018)

Druga część bardzo dobrze przyjętego kolabo Nike x Supreme x CDG SHIRT. Tak samo jak poprzednio premierze towarzyszył także debiut ciuchów. Tym razem do sprzedaży trafiły przede wszystkim kultowe boxlogo, które motywem nawiązywały do tego co zobaczyliśmy na butach. Model AF1 posiadał podzielone logo Swoosh oraz podwójny branding na pięcie. Monochromatyczna skórzana sylwetka trafiła do sprzedaży tylko w jednym, czarnym CW, chociaż w internecie krążyły plotki również o białej kolorystyce. Instant sold out nikogo nie zdziwił.

27. Nike Air Max Tailwind IV x Supreme (2019)

2019 przyniósł nam aż 4 projekty spod szyldu Nike x Supreme. Pierwszym z nich były biegówki z linii Air Max, które w zeszłym roku obchodziły swoje 20-lecie, czyli model Air Max Tailwind IV. Do sprzedaży trafiły 2 wersje kolorystyczne - biało-czerwona (PL STRONG) oraz czarno-niebieska. Branding Supreme znaleźć możemy przy sznurówkach, na tyle cholewki oraz na wkładkach. Jako bonus mogliśmy kupić czapki z motywem znanym z butów. I to tak naprawdę tyle.

28. Nike Air Jordan XIV x Supreme (2019)

Drugim modelem z kolaboracyjnej przygody Nike z Supreme w 2019 roku zostały nietypowe Jordany. Tym razem wybór również był nieoczywisty, projekt został bowiem przygotowany na Jordanach XIV. Konstrukcja samego buta, jak pewnie doskonale wiecie nawiązuje do samochodów marki Ferrari, które od lat pozostają ulubionymi wehikułami legendarnego koszykarza. Supreme miało na nie jednak nieco inny pomysł, a obie kolorystyki, które trafiły do sprzedaży zostały… ozdobione ćwiekami. Projekt najprawdopodobniej nawiązuje do zdjęcia MJ-a w skórzanej kurtce, przyozdobionej właśnie takimi metalowymi elementami. Zostało ono wykonane w 1994, a Michael Jordan miał ją na sobie podczas ceremonii odsłonięcia swojego pomnika, co w tym przypadku nie jest bez znaczenia, ponieważ jest to rok narodzin nowojorskiej marki. Buty można było dorwać zarówno na stronie Supreme, jak i poprzez sklep internetowy Nike.

29. Nike SB Dunk Low x Supreme (2019)

Co prawda dopiero w tym roku Dunki na dobre wróciły na sklepowe półki, ale pierwsze sygnały dostawaliśmy od Nike już rok temu, i jak zawsze jednym z pierwszych projektów na tym modelu był ten od Supreme. Trzy przygotowane CW oprócz charakterystycznych zestawień kolorów miały również kilka cech wspólnych. Mieliśmy tu do czynienia z metalicznie matową skórą, sporym Jewel Swooshem po bokach, oraz gwiazdą z brandingiem Supreme na tyle cholewki. Buty jakiś czas po swoim debiucie na stronie Supreme trafiły także na Nike.

30. Nike Air Max 95 Lux x Supreme (2019)

Czwartą i ostatnią parą spod szyldu obu marek, która ujrzała światło dzienne w roku 2019 były Air Maxy 95 w wydaniu Lux. Projekt nawiązywał do kultowego wydania 95 sprzed 19 (wtedy 18) lat, które cechowało wykorzystanie świetnej jakościowo skóry, oraz fakt, że całość została wyprodukowana we włoskich fabrykach. Nie inaczej było tym razem, a fakt ten dodatkowo podkreślał metalowy brelok w kształcie Włoch z grawerem “Made in Italy”. Do sprzedaży trafiły 3 CW - czarne, niebieskie i czerwone, które zostały ozdobione subtelnym brandingiem Supreme na języku, wkładkach oraz z boku cholewki. Wyjątkową sprawą oprócz jakości wykonania była też cena, bowiem za taką przyjemność trzeba było słono zapłacić. Buty w sklepie Supreme kosztowały w zależności od regionu 500$/500€/435£.

31. Nike Air Force 1 x Supreme (2020)

Przedostani projekt naszego zestawienia jak większość swoich poprzedników również wyróżnia się czymś nietypowym. Nie chodzi tu jednak ani o model - AF1 to przecież klasyk nad klasyki, ani o kolorystykę - ta jest bowiem banalnie prosta. Otrzymaliśmy dwa CW - białe oraz czarne, które zostały ozdobione małym boxlogo Supreme z boku cholewki. Tylko tyle i aż tyle. To, co jednak w szczególny sposób wyróżnia to wydanie, to sposób dystrybucji. Buty mają być czymś w rodzaju kultowych hanesów, które co roku pojawiają się w sklepie Supreme, i są jego nieodłączną częścią. Problem jest jednak taki, że o ile hanesowe bokserki i koszulki leżą nieprzerwanie na półkach, AF1 znikają z nich w ciągu kilkunastu sekund. Jest to najprawdopodobniej spowodowane hypem zarówno na kultowe “Bogo” jak i na białe Air Force 1, które zdecydowanie przeżywają od jakiegoś czasu swój renesans.

32. Nike Air Max Plus x Supreme (2020)

Totalna świeżynka, bo informacja o premierze trafiła do internetu zaledwie kilka godzin temu. Trzy kolorystyki kultowych “Tienów” zostały zaprojektowane w ten sposób, że klatka z boku cholewki układa się w psychodeliczny napis Supreme. Oprócz tego klasycznie mamy branding na wkładkach oraz języku, a premierze butów będzie towarzyszyła także premiera czapek w tych samych barwach. W najbliższy czwartek do sprzedaży trafią 2 z 3 CW, na białe będziemy musieli poczekać do 1 listopada. Jak na razie nie wiadomo nic na temat dropu na stronie nike.

Jak sami widzicie, współpraca Nike z Supreme trwa już prawie 20 lat. Przez ten okres zdążyli oni stworzyć wiele przełomowych projektów, pokazując jak powinno się podchodzić do kolaboracji, oraz redefiniując markę Supreme na rynku. Aż strach pomyśleć, co czeka nas w przyszłości, jednak w tym wypadku od strachu o wiele mocniejszym symptomem jest ekscytacja. Dla człowieka to tylko kilkanaście nieznaczących par butów, dla zajawkowicza kawał wspaniałej historii.